Oglądasz odpowiedzi wyszukane dla hasła: letni olej napędowy





Temat: ruszyl :))
Witam, w koncu ruszyl moj orion. Okazalo sie ze mialem chyba letni olej
napedowy bo jak w koncu postal troche w garazu i ogrzal sie troszeczke to
zapalil na holu. Po kilku minutach pod rura wydechowa mialem zamarzajaca
kaluze wody...
Czy jest jakis pewny sposob na zabezpieczenie sie przed letnim paliwem? zeby
nie bylo problemow ze zamarza w przewodach czy parafina zatyka filtr
paliwa...

Co moge zrobic (dolac do paliwa po wyjezdzie ze stacji benzynowej) zeby byc
pewnym ze nawet jesli mam letnie paliwo czy chrzczone to nie bede mial
problemow zwiazanych z temperatura?

z gory dzieki za wskazowki :)

Krystian
< Orion 1.8D

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Diesel + zima


robbi napisał(a) w wiadomości: <9u2h9h$ed@news.tpi.pl...
| Dolewac cos czy nie do oleju napedowego w zimie ?


Wystarczy tankować ,,pewne" paliwo - na stacjach dużych koncernów -
Statoil,BP,Shell i.t.d
Należy przedewszystkim unikać tankowania na małych prywatnych stacjach bo tam z
jakością bywa różnie.
Lecz nigdy nie można mieć 100% pewości nawet na satacji dużego koncernu
sprzedali można trafić letni olej napędowy, i wytrąci sie parafina i lipa.  hehe

_________
Mlody
VW Jetta 1.6D '87

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Diesel + zima


| robbi napisał(a) w wiadomości: <9u2h9h$ed@news.tpi.pl...
| Dolewac cos czy nie do oleju napedowego w zimie ?

Wystarczy tankować ,,pewne" paliwo - na stacjach dużych
koncernów -
Statoil,BP,Shell i.t.d
Należy przedewszystkim unikać tankowania na małych prywatnych
stacjach bo tam z
jakością bywa różnie.


to fakt...


Lecz nigdy nie można mieć 100% pewości nawet na satacji dużego
koncernu
sprzedali można trafić letni olej napędowy, i wytrąci sie parafina


i lipa.  hehe

raczej niemożliwe, wystarczy dolewać deprecjator, np. TDA
Castrola...

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Olej opałowy-samochód osobowy


la@ite.waw.pl wrote:

Musisz sie liczyc z sztbsza korozja ukladu paliwowego (zwlaszcza
wtryskiwaczy), tlumikow - bo paliwo bardziej zasiarczone. Musisz sie
liczyc z zarastaniem filtrow - bo brudniejsze i sporo substancji
smolistych zawiera. W zimie zacznie sie zabawa - nie ma oleju
opalowego "zimowego"...


Z ostatnim sie zgodze, choc mozna za gorsze kupic dodatki do paliwa. Z
zasiarczeniem nie ma problemu, przynajmniej w Niemczech - rygorystyczne
przepisy ekologiczne. Tam olej opalowy = letni olej napedowy. Jedyna
roznica, to kolor (opalowy jest rozowy). Kara za jazde na oleju op.
wynosi co najmniej 1000 DM - chyba nie dlatego, by chronic silniki...

Oleg

Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Share what you know. Learn what you don't.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Olej opałowy-samochód osobowy


Z ostatnim sie zgodze, choc mozna za gorsze kupic dodatki do paliwa. Z
zasiarczeniem nie ma problemu, przynajmniej w Niemczech - rygorystyczne
przepisy ekologiczne. Tam olej opalowy = letni olej napedowy. Jedyna
roznica, to kolor (opalowy jest rozowy). Kara za jazde na oleju op.
wynosi co najmniej 1000 DM - chyba nie dlatego, by chronic silniki...

Oleg


No to jak w koncu jest.....
skoro piszesz znak =
to spokojnie mozna jezdzic i szkody to silnikowi nie narobi???????
mozesz to stwierdzic autorytatywnie???
ja tam w nosie mam normy itd...byle sie silnik nie schrzanil ....

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: ???0,5 litra benzyny na zbiornik ropy???


Mnie to uczyli, ze 0.5l denaturatu na zbiornik ON :)))


A oto cytat z instrukcji obsługi Opla Omegi 2,5 TD:
"by letni olej napędowy do silników wysokoprężnych zachował swoją płynność i
filtracyjność także w niskich temperaturach, należy do niego dodać: naftę do
silników, normalną benzynę bezołowiową do silników z zapłonem iskrowym bądź
też dostępne w handlu dodatki tak zwane ulepszacze"

To wszystko prawda ale co piszą o dodawaniu benzyny:

"Naftę do silników lub benzynę bezołowiową do silników z zapłonem iskrowym
można dodawać w ilości nie większej niż 30%.
0 do -9 stopnia C 80% letniego oleju i 20% bezołowiowej
-10 do -14 stopnia C 70% letniego oleju i 30% bezołowiowej
W bardzo niskich temperaturach stosuj nawet do zimowego oleju napędowego.
-15 do -25  stopnia C 70% zimowego oleju i 30% bezołowiowej"

Koniec cytatu.
I co wy na to :)?

AndAn

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Samochód mi padł po zatankowaniu...
ostatni raz zatankowałem na BP zimą - niby wszystko OK, ale rankiem wyszło
szydło z worka - chyba sprzedawali letni olej napędowy, ledwo odpaliłem przy
marnych -5*C, od tego czasu omijam

nie wiem, ile w tym prawdy, ale gdzieś czytałem następującą rzecz: że stacje pod
markami BP, Statoil, Orlen to tylko świecidełko + umowa franszyzy lub czegoś
podobnego, właścicielem jest pan Henio. a rzekomo jedyną siecią stacji, gdzie
właściciel wszystkich jest jeden i ten sam to shell polska - który po jakiejś
grubszej zeszłorocznej wpadce zamontował we wszystkich swoich cysternach
dowożących paliwo GPS i pozwala im parkować tylko na własnych stacjach w
monitorowanych miejscach. nie wiem, ile w tym jest prawdy, ale od wpadki z BP
leję przede wszystkim na Shellu i jak na razie jest OK (może siła autosugestii? ;) ) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Diesel + zima


| sprzedali można trafić letni olej napędowy, i wytrąci sie parafina
i lipa.  hehe
raczej niemożliwe, wystarczy dolewać deprecjator


Czy depresator?

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Diesel + zima


| sprzedali można trafić letni olej napędowy, i wytrąci sie
parafina
| i lipa.  hehe
| raczej niemożliwe, wystarczy dolewać deprecjator

Czy depresator?


ooops mea culpa :-)))

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak zapalać auto na mrozie?
Jak zimą zapalić Diesla?
Eksploatacja pojazdów i maszyn z silnikami diesla w zimie podczas dużych mrozów
Nie ma problemu jak jest ciepło, jak jest większy mróz, powiedzmy już poniżej 20?C
zwłaszcza, jak pojazd stoi kilka dni na polu, (a w Warszawie na dworze) to sytuacja jest tragiczna; my chcemy jechać, akumulator nie chce kręcić, paliwo zamarza.
Od lat ludzie pomagają silnikom tzw. samostartami, a producenci wszelkiego rodzaju podgrzewaczami, tak paliwa jak i zasysanego powietrza, ale nie zawsze to rozwiązuje problem, zwłaszcza jak motor zgaśnie w trakcie jazdy. Jak tego uniknąć ?
Zbiornik, paliwo i filtry. Przed nastaniem mrozów,jesienią gdy w baku znajduje się niewielka ilość
paliwa spuszczamy go do zera,oddzielamy wodę w nim znajdującą /woda jest cięższa i zawsze osiada na dnie/ i wlewamy na powrót do baku czyste paliwo. Przez cały okres zimy staramy się mieć pełny bak paliwa. Dlaczego?.Dlatego,że przy pustym lub niepełnym zbiorniku wewnątrz jego ścianek osadza się woda zawarta w powietrzu w postaci skroplin lub szadzi. Podczas jazdy krople wody lub szadź jest spłukiwana przez paliwo i stąd jest woda w paliwie. Mimo tych zabiegów jednak z powietrzem dostają się do baku niewielkie ilości wody. Aby ją zneutralizować tzn. zamienić na mieszankę /gorzałkę,która jak wiemy nie zamarza/dolewamy niewielkie ilości denaturatu np.0,5l. na 500 litrów, ale nie więcej niż 1%. Orlen, główny dystrybutor paliw, rozprowadza paliwo zawsze gorsze niż aktualna temperatura powietrza np. w czasie ostatnich mrozów tzn. bezpośrednio przed nimi, dostępny był olej napędowy IZ-20 czyli paliwo,które mówiąc prosto gęstnieje przy temperaturze -20?C. .Zaradzić temu można przez dolanie do baku nafty, a w przypadku jej niedostępności nawet benzyny, które rozrzedzają olej napędowy. Na pewno będą problemy w trakcie jazdy zimą, gdy w baku mamy letni olej napędowy. Filtry paliwa, podgrzewacze i separatory winny być przed okresem zimowym czyste, sprawne i w trakcie zimy często sprawdzane.
Akumulator. Przede wszystkim jak wcześniej słyszymy w mediach, że jutro ma być duży mróz, a auto pozostaje na polu lub w Wa-wce na dworze, to po zakończeniu jazdy wymontowujemy akumulatory i zabieramy do ciepłego pomieszczenia. Podczas niskich temperatur spada pojemność i sprawność baterii, dlatego rano rozrusznik słabo kręci.
Jak mamy sprawne baterie i dobre bez wody paliwo, to silnik wyposażony w podgrzewacz paliwa i zasysanego powietrza winien zapalić bez problemu.
Jednak przy bardzo niskich temperaturach może to nie pomóc.
Można ogrzać silnik. Dlatego dobrze jest podgrzać olej znajdujący się w misie olejowej,
kolektor ssący i elementy układu zasilania. Nie zawsze to jest proste zwłaszcza gdy misa olejowa, pokrywa zaworów lub kolektor ssący są wykonane z tworzywa. Czym?. Najlepiej przegrzaną parą wodną,która ma temperaturę ok 160?C, ale skąd o taką? Można posłużyć się maszyną myjącą (kercherem) z podgrzewaczem wody, gorącą wodą, opalarką, lampą lutowniczą lub palnikiem gazowym na propan-butan. Z otwartym ogniem należy się jednak obchodzić ostrożnie,aby nie uszkodzić przewodów lub innych elementów lub co najgorsze nie doprowadzić do pożaru pojazdu. Ten sposób z opalarką,lampą lub palnikiem polecam tylko profesjonalistom, a broń Boże dyletantom technicznym, bo łatwo zamiast silnika,dosłownie zapalić auto.
W nowych naładowanych plastikiem i elektrycznymi przewodami silnikach otwartego ognia do ich podgrzewania nie da się użyć.
Dobrym sposobem na pozbycie się problemów zwłaszcza z wyeksploatowanymi silnikami jest wmontowanie w blok silnika lub w przewody przed termostatem (dolny przewód)grzałki elektrycznej o mocy 500 W, w przypadku małego pojazdu dostawczego, do 2000W w przypadku dużej ciężarówki. Kilka godzin przed planowanym uruchomieniem silnika włączyć grzałkę ręcznie,czy poprzez włącznik czasowy i mamy gorący motor w chwili uruchomienia. Taką samą grzałkę można wmontować w misę olejową. Warunkiem zastosowania grzałek jest dostęp do gniazdka z prądem zmiennym o napięciu 220V. Gdy mamy bezwarunkowy termin wyjazdu podczas dużych mrozów najlepszą metodą
jest pozostawienie pojazdu, którego motor sprawia trudności przy uruchamianiu z pracującym silnikiem lub jego częste uruchamianie.
Uruchomiony silnik rozgrzewamy na wolnych obrotach.
Po uruchomieniu nawet sprawnie startującego silnika nie wolno dopuszczać do podnoszenia jego obrotów przez kilka minut dlatego, że zimny w temperaturze -20?C olej wygląda jak rzadki smar. Rozkręcając silnik do powiedzmy 2 000 obr/min cała pojemność oleju osadza się na ściankach wewnątrz komory korbowej i pompa olejowa jak wcześniej nie ulegnie uszkodzeniu zaczyna zasysać powietrze. Poprzez brak smarowania łatwo uszkodzić tym błędem silnik. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak zapalać auto na mrozie?
zimą zapalić Diesla?

Nie ma problemu jak jest ciepło, jak jest większy mróz, powiedzmy już poniżej 20?C
zwłaszcza, jak pojazd stoi kilka dni na polu, (a w Warszawie na dworze) to sytuacja jest tragiczna; my chcemy jechać, akumulator nie chce kręcić, paliwo zamarza.
Od lat ludzie pomagają silnikom tzw. samostartami, a producenci wszelkiego rodzaju podgrzewaczami, tak paliwa jak i zasysanego powietrza, ale nie zawsze to rozwiązuje problem, zwłaszcza jak motor zgaśnie w trakcie jazdy. Jak tego uniknąć ?
Zbiornik, paliwo i filtry. Przed nastaniem mrozów,jesienią gdy w baku znajduje się niewielka ilość
paliwa spuszczamy go do zera,oddzielamy wodę w nim znajdującą /woda jest cięższa i zawsze osiada na dnie/ i wlewamy na powrót do baku czyste paliwo. Przez cały okres zimy staramy się mieć pełny bak paliwa. Dlaczego?.Dlatego,że przy pustym lub niepełnym zbiorniku wewnątrz jego ścianek osadza się woda zawarta w powietrzu w postaci skroplin lub szadzi. Podczas jazdy krople wody lub szadź jest spłukiwana przez paliwo i stąd jest woda w paliwie. Mimo tych zabiegów jednak z powietrzem dostają się do baku niewielkie ilości wody. Aby ją zneutralizować tzn. zamienić na mieszankę /gorzałkę,która jak wiemy nie zamarza/dolewamy niewielkie ilości denaturatu np.0,5l. na 500 litrów, ale nie więcej niż 1%. Orlen, główny dystrybutor paliw, rozprowadza paliwo zawsze gorsze niż aktualna temperatura powietrza np. w czasie ostatnich mrozów tzn. bezpośrednio przed nimi, dostępny był olej napędowy IZ-20 czyli paliwo,które mówiąc prosto gęstnieje przy temperaturze -20?C. .Zaradzić temu można przez dolanie do baku nafty, a w przypadku jej niedostępności nawet benzyny, które rozrzedzają olej napędowy. Na pewno będą problemy w trakcie jazdy zimą, gdy w baku mamy letni olej napędowy. Filtry paliwa, podgrzewacze i separatory winny być przed okresem zimowym czyste, sprawne i w trakcie zimy często sprawdzane.
Akumulator. Przede wszystkim jak wcześniej słyszymy w mediach, że jutro ma być duży mróz, a auto pozostaje na polu lub w Wa-wce na dworze, to po zakończeniu jazdy wymontowujemy akumulatory i zabieramy do ciepłego pomieszczenia. Podczas niskich temperatur spada pojemność i sprawność baterii, dlatego rano rozrusznik słabo kręci.
Jak mamy sprawne baterie i dobre bez wody paliwo, to silnik wyposażony w podgrzewacz paliwa i zasysanego powietrza winien zapalić bez problemu.
Jednak przy bardzo niskich temperaturach może to nie pomóc.
Można ogrzać silnik. Dlatego dobrze jest podgrzać olej znajdujący się w misie olejowej,
kolektor ssący i elementy układu zasilania. Nie zawsze to jest proste zwłaszcza gdy misa olejowa, pokrywa zaworów lub kolektor ssący są wykonane z tworzywa. Czym?. Najlepiej przegrzaną parą wodną,która ma temperaturę ok 160?C, ale skąd o taką? Można posłużyć się maszyną myjącą (kercherem) z podgrzewaczem wody, gorącą wodą, opalarką, lampą lutowniczą lub palnikiem gazowym na propan-butan. Z otwartym ogniem należy się jednak obchodzić ostrożnie,aby nie uszkodzić przewodów lub innych elementów lub co najgorsze nie doprowadzić do pożaru pojazdu. Ten sposób z opalarką,lampą lub palnikiem polecam tylko profesjonalistom, a broń Boże dyletantom technicznym, bo łatwo zamiast silnika,dosłownie zapalić auto.
W nowych naładowanych plastikiem i elektrycznymi przewodami silnikach otwartego ognia do ich podgrzewania nie da się użyć.
Dobrym sposobem na pozbycie się problemów zwłaszcza z wyeksploatowanymi silnikami jest wmontowanie w blok silnika lub w przewody przed termostatem (dolny przewód)grzałki elektrycznej o mocy 500 W, w przypadku małego pojazdu dostawczego, do 2000W w przypadku dużej ciężarówki. Kilka godzin przed planowanym uruchomieniem silnika włączyć grzałkę ręcznie,czy poprzez włącznik czasowy i mamy gorący motor w chwili uruchomienia. Taką samą grzałkę można wmontować w misę olejową. Warunkiem zastosowania grzałek jest dostęp do gniazdka z prądem zmiennym o napięciu 220V. Gdy mamy bezwarunkowy termin wyjazdu podczas dużych mrozów najlepszą metodą
jest pozostawienie pojazdu, którego motor sprawia trudności przy uruchamianiu z pracującym silnikiem lub jego częste uruchamianie.
Uruchomiony silnik rozgrzewamy na wolnych obrotach.
Po uruchomieniu nawet sprawnie startującego silnika nie wolno dopuszczać do podnoszenia jego obrotów przez kilka minut dlatego, że zimny w temperaturze -20?C olej wygląda jak rzadki smar. Rozkręcając silnik do powiedzmy 2 000 obr/min cała pojemność oleju osadza się na ściankach wewnątrz komory korbowej i pompa olejowa jak wcześniej nie ulegnie uszkodzeniu zaczyna zasysać powietrze. Poprzez brak smarowania łatwo uszkodzić tym błędem silnik. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu